Archiwa dla Listopad, 2014

Dlaczego Europa jest najgorszym krajem świata

To nawet nie wymaga komentarza.

Anon nie zna hasła

>odwiedź starego w psychiatryku >wracając na przystanku koło szpitala podchodzi do ciebie locha, calkiem ładna >HASZŁO? >yyy slucham? >HASZŁO? >nie rozumiem >pomysl ze uciekła z psychiatryka i jest pierdolnieta w mozg, wiec odpowiedz pierwsze co ci przychodzi na myśl >RUCHAM PSA JAK SRA >patrzy sie na ciebie dziwnym wzrokiem >strachnij i ucieknij na następny przystanek […]

Anon potrzebuje soli do zmywarki

>bądź mną >wyprowadź się od starych >właściciel mieszkania wstawia ci zmywarkę >kup kostki do zmywarki >umyj naczynia >zostają na nich zacieki >dowiedz się, że musisz kupić też sól do zmywarki, żeby nie było tych śladów >w sklepie tylko opakowania po 9000 kilo za 9000 złotych >nie potrzebujesz aż tyle i nie chcesz wydawać hajsu >pojedź […]

A mówią, że gupi…

Anon jest starożytnym rzymianiem

Ech Romani, co tu się odpierdala to ja nawet nie. Będąc jeszcze gówniakiem popadłem w spierdolenie. Patrycjusz 21 lvl here, więc miałem wiele okazji do socjalizacji, jednak za każdym razem nie wiedziałem jak zagadać do loszek. Niektóre dawały mi nawet trochę atencji (bo daleko do słynnego erise, jestem jakieś 6/10), ale piwnica wychodziła ze mnie […]

Anon kupuje prezerwatywy

Do dziś pamiętam mój „pierwszy raz” z kondomem, miałem 16 lat albo coś około. Poszedłem do sklepu kupić paczkę prezerwatyw. Za ladą stała przepiękna kobieta, która najprawdopodobniej wiedziała, że nie mam doświadczenia w “tych” kwestiach. Podała mi paczkę i zapytała, czy wiem, jak tego używać. Szczerze odparłem: nie. Tak więc otworzyła paczkę, wyjęła jednego i […]

Amerykański anon próbuje trollować Eurobiedaków

Amerykański Anon: To sekcja z warzywami i owocami w przeciętnym amerykańskim supermarkecie. Pobijcie to eurobiedaki! Niemiecki Anon: > Warzywa i owoce w amerykańskim supermarkecie > Nikogo tam nie ma Ameryka 10/10

Anon walczy z paladynem

No elo anoni, dzisiaj znowu miałem problemy jako ten słynny wyjęty spod prawa. W sumie już zupełnie śmiecham, jak zupełnie nieudolne są te wszystkie zakony, straże i tak dalej, że niby wszyscy wiedzą, że trzeba mnie zbagietować bo czarnoksiężnik i recydywista, a nadal policja nicz nie może zrobicz. No w każdym razie ostatnio postanowiłem inbowo […]

Anon wychodzi na dziewczyny

JAK JESTEM W DOMU RODZINNYM I GDZIEŚ WYCHODZĘ TO MÓWIĘ – MAME WYCHODZĘ A MAME SIĘ ZAWSZE PYTA – A GDZIE IDZIESZ? A JA CZASEM WALNĘ ŻARTEM – A NA DZIEWCZYNY IDĘ HEHE I MAME I RESZTA OBECNYCH PRZY ROZMOWIE DOMOWNIKÓW/GOŚCI TEŻ SIĘ ŚMIEJE -HEHEHEHE I TAK ŚMIEJEMY SIĘ RAZEM A POTEM JA WYCHODZĘ I […]

Anon nie lubi wesel

Wesela w Cebulandii to zwyczajna bieda umysłowa, tak dla polaczków wygląda bogactwo, tak dla Karyn wygląda bycie księżniczką. styropianowe kolumny korynckie i sztuczne marmury w sali weselnej stylizowanej na szlachecki dworek przy obwodnicy, najdroższa opcja u najtańszego fryzjera w mieście, błyszczące lukrowe suknie i niedopasowane garnitury. ale żeby nie było snobistycznie i żeby wprowadzić trochę […]