Archiwa dla kategorii Pasty

Anon jest liberałem

Byłem wczoraj z bratem na tej słynnej prywatce z kucami, znajomymi mojego brata debila. Nimby nic, wiadomo, kuce z małych wiosek, piffko i dowcipasy co tam na kwejku było albo na innym fejsbuczku. Trochę wkurwiłem się, bo w pewnym momencie, gdy jeden seba zaczął gadać o tym, że może się dostać teraz szybciej do swojej […]

Anon kupuje czapkę z daszkiem

Jechałem kiedyś na ryby z kolegą, miałem wtedy 23 lata. Upał był niesamowity, więc poprosiłem ojca, by kupił mi czapkę z daszkiem, Decathlon mam niedaleko domu, więc myślałem, że tam pójdzie. Wracam do domu, pytam ojca czy kupił mi czapkę, a on że pewnie że kupił. W Decathlonie mówi, że były ale drogie, to mi […]

Anon rzuca petardy

Za dzieciaka byłem u babci na święta, był to okres przedsylwestrowy, a ja przeżywałem akurat pierwsze zajawki z farejwerkami i petardami. Chodziłem po podwórku i sobie strzelałem takimi małymi gówienkami z oznaczeniem 201. Nagle ujrzałem zagrode z kurakami babele i pomyślałem, że fajnie by było wystraszyć pare kuraków, ale na te małe pipki się już […]

Anon materializuje kebaby

skoro kebaby są do odebrania w dowolnych budkach świata, to lekko psuje moją ideę, ale pozwolę ją sobie przedstawić z lekkim nagięciem zasad. moja wizja opiera się na mocy materializowania kebabów na samą o tym myśl, ile chcę i kiedy chcę. kłócę się z jakimś sebą na ulicy, seba chce mi nakurwić. już do mnie […]

Anon osiąga apogeum piwniczenia

Anonki, chciałbym Wam opisać mój największy przegryw w życiu. Był wrzesień, moment w którym osiągnąłem apogeum piwniczenia. Wieczorem, około godziny 19 zadzwonił do mnie kumpel z gimbazy, że organizuje spotkanie naszej starej paczki dzisiaj o 21 i żebym wpadł. Nie widziałem tych ludzi od 4 lat, więc zgodziłem się. Miały być jeszcze jakieś dupeczki, ale […]

Anon stracił okazję

Wchodząc dziś do mieszkania, natknąłem się na klatce schodowej na lekko podpitą, elegancko ubraną kobietę. Na moje oko miała jakieś 40 lat. Gdy próbowałem ją wyminąć złapała mnie za kurtkę, przyciągnęła do siebie tak, że nasze czoła prawie się stykały i wysyczała mi prosto w usta: „zerżnij mnie”. Oniemiałem, na początku pomyślałem, że się przesłyszałem. […]

Anon częstuje papierosem

na miasto imprezie podeszła do mnie dziewczyna która była z chłopakiem i spytała się czy nie poczęstuję jej papierosem spojrzałem się na nią, wyjąłem paczkę i powiedziałem: jasne, ale pod warunkiem że weźmiesz go sobie ustami i wsadziłem fajkę w dziurkę od chuja ona tak się troche skrępowała, popatrzyła na swojego sebe po czym podeszła […]

Anon jest na wiejskim weselu

„Jest wesele w Polsce „dż” i 3 „DJów” (największe chuj oszustwo na weselach, wszystko puszczane z winampa albo z minidysków, oczywiście pełne udawanie że się jest hehe muzykiem i gra na hehe klawiszach najlepsze). Wesele wiejskie pełną gębą więc zamiast wódy polali ‚muzykantom’ bimbru. Ja tego gówna nie piłem (inb4 wielki fan bimberku, sam robię, […]

Anon to Pan Kupa

>idz z jednym z niewielu kolegow na 2 impreze w zyciu >poznaj kilka osob, zacznij sie bawic >upływa kilka godzin, seby zaczynaja juz byc lekko wstawione, ty nie pijesz bo masz slabo glowe >zaczynasz gadac z pijano loszko, i ja nawet rozsmieszasz >widzisz jak jeden seba patrzy się na ciebie z zazdrością >seba bierze poduszke, […]

Pasta o orangutanie

Nie wiesz co zrobić ze swoim życiem? KUP SOBIE, KURWA, ORANGUTANA! Tak, kurwa, owłosionego orangutana, nie mówimy tu o jakiejś pierdolonej kapucynce czy innym jebanym szympansie. Nie pytaj mnie skąd masz go wziąć, bo to nie mój problem. Orangutana nazwij Clyde (to nie podlega żadnej dyskusji, wszystkie orangutany mają na imię Clyde – nie pytaj […]