Anon kupuje czapkę z daszkiem

pokemon

Jechałem kiedyś na ryby z kolegą, miałem wtedy 23 lata. Upał był niesamowity, więc poprosiłem ojca, by kupił mi czapkę z daszkiem, Decathlon mam niedaleko domu, więc myślałem, że tam pójdzie. Wracam do domu, pytam ojca czy kupił mi czapkę, a on że pewnie że kupił. W Decathlonie mówi, że były ale drogie, to mi kupił na bazarku. KUPIŁ MI KURWA ŻÓŁTĄ CZAPKĘ POKEMON Z PIKACZEM KURWA Z PRZODU I Z DOCZEPIANYM OGONEM Z TYŁU BO MU BABA POWIEDZIAŁA, ŻE TO JEST PO TO TEN OGON, ŻEBY KARKU NIE SPIEC NA SŁOŃCU!

Napisz komentarz