Anon nie zna hasła

>odwiedź starego w psychiatryku
>wracając na przystanku koło szpitala podchodzi do ciebie locha, calkiem ładna
>HASZŁO?
>yyy slucham?
>HASZŁO?
>nie rozumiem
>pomysl ze uciekła z psychiatryka i jest pierdolnieta w mozg, wiec odpowiedz pierwsze co ci przychodzi na myśl
>RUCHAM PSA JAK SRA
>patrzy sie na ciebie dziwnym wzrokiem
>strachnij i ucieknij na następny przystanek na piechote
>wracając widzisz jak jedzie autobus „H”
>zdaj sobie sprawę, że jej chodziło o to czy linia H szło(w sensie jechało)

O kurwa co ja odjebałem xDDDDD

Napisz komentarz